Maite otwarcie o walce swojej mamy z rakiem

U matki Maite Perroni, Maite Beorlegui w 2010 roku został zdiagnozowany rak piersi i od tamtego czasu pokonała chorobę.

Beorlegui napisała książkę, „No Te La Creas”, która ma na celu pomoc ludziom, którzy walczą z rakiem. Beorlegui wyjaśnia, że jest to „osobiste wyznanie”, a na imprezie promocyjnej jej książki towarzyszyła jej córka.

„Przykładem była moja mama”, powiedziała. „Jeśli nie miałaby takiego nastawienia, takiej siły, takiego zaangażowania to byłoby zupełnie inaczej dla reszty z nas będąc przy niej i ją wspierając. Dała nam przykład. Dała nam siłę kiedy budziła się rano z uśmiechem na twarzy i to ona jest jedyną, która dała nam takie poczucie, że wszystko będzie w porządku”.

Perroni wyjaśniła również jak to doświadczenie nauczyło ją, aby być bardziej wdzięczną za życie a co równie ważne, aby uczyć się i starać się robić rzeczy w lepszy sposób. Perroni podkreśliła konieczność badań profilaktycznych i jak wczesne wykrycie jest kluczem.

Beorlegui powtórzyła tę opinię.

„Rak nie jest równoznaczny ze śmiercią”, powiedziała. ” A rak piersi, który jest na czas wykryty w 90% może być pokonany.”

Perroni jakiś czas temu podjęła współpracę z Pantene dla „Beautiful Lengths”, której celem jest podarowanie kobietom bezpłatnych peruk dzięki American Cancer Society.

„Przejście przez to doświadczenie skłoniło mnie, aby szerzyć to przesłanie nadziei dla innych ludzi”, powiedziała Perroni. „Jestem bardzo wdzięczna za tę możliwość, ponieważ rozwiązanie jest naprawdę w naszych rękach. Możemy aktywnie dbać o nasze ciała i wykonywać niezbędne badania kontrolne, zwłaszcza kobiety, powinny, jak np. mammografię. Dzięki na czas podjętym badaniom nie tylko staniesz się bardziej świadomym swojego ciała, ale także możesz być w stanie odpowiednio wcześnie wykryć raka i walczyć na czas.”

źródło: latinpost.com
Tłum: maite-perroni.blog.pl

Share

One thought on “Maite otwarcie o walce swojej mamy z rakiem

  1. Wspaniała historia. Podziwiam je obie, że przeszły przez to wszystko. Nareszcie wszystko jest już dobrze 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.