Alfonso w wywiadzie dla Publimetro

W dniu w którym rozmawialiśmy z Alfonso Herrerą zatrzymano Chapo Guzmán, a kurs dolara wzrósł. Meksykański aktor przyznaje, że jego kraj nie przeżywa swoich najlepszych momentów i uważa, że aby coś zmienić należy zacząć od indywidualnych zmian.

Zapytany o to jaka by była pierwsza wyczarowana przez niego rzeczy gdyby miał magiczną różdżkę odpowiada:

„Gdybym miał magiczną różdżkę, pierwsze co bym wyczarował to 3 pesos mniej wagi… gdybym mógł (śmiech). Mówiąc poważnie, myślę, że każda jakakolwiek zmiana świadomości, zmiana indywidualna. Będąc osobą publiczną ma się możliwość dotarcia do ludzi, zachęcać do zmian, wpłynąć na otoczenie, jeśli to możliwe, to może być to najlepsze narzędzie. Istnieje wiele sposóbów niesienia pomocy, sztuką jest zaangażować się w sprawę. Jest wiele rzeczy do zrobienia aby polepszyć ten kraj, bańkę w której żyjemy” mówi Alfonso w wywiadzie dla Publimetro.

Aktor przyznał, że ubiegły rok był dla niego dobrym rokiem w pracy i, że 2016 będzie jeszcze lepszy dla jego projektów.

„2015 rok był bardzo ekscytujący w zakresie pracy, a 2016 przyniesie kontynuacje projektów z poprzedniego roku, kontynuacje bardzo interesujące.”

Aktor przygotowuje nową serie Sense8 (Netflix), reżyserowaną przez rodzeństwo Wachowskich, w której gra narzeczonego jednej z głównych postaci.

„Mieliśmy pierwsze czytanie scenariusza w Niemczech, a w pierwszym trymestrze zaczniemy nagrania w Meksyku. Oni z kolei nagrywali krótkie sceny w Nowym Roku w Berlinie, byłem na próbach. W marcu prawdopodobnie powrócimy. Uważam, że to projekt bardzo kompletny, który posiada tło, ma w sobie przekaz, hipotezę którą wreszcie czuję. Wszyscy jesteśmy jednym, wszyscy jesteśmy zjednoczeni, połączeni i zależni jedno od drugiego, nie ważna jest narodowość, kolor skóry, religia czy preferencja seksualna, na końcu wszyscy jesteśmy zależni od innych i Wachowscy w jakieś formie generują ten wyjątkowy świat i tylko oni znają splot. To przywilej móc być częścią tego projektu.”

Niespokojny z natury i z apetytem do poznawania świata, Alfonso również realizuje serie „El Dandy” transmitowanej przez TNT Series.

„El Dandy to coś innego, ale coś wartego zachodu, to seria posiadająca imponującą obsadę, to dla mnie zaszczyt móc uczestniczyć w nagraniach z tak wspaniałymi aktorami jak Hernán Mendoza i Damián Alcázar. To seria bardzo nasza, z naszą stolicą, uważam, że pokazuje folklor naszego Mexico City, który staje się tutaj dodatkową postacią”

W kinie i telewizji ma projekty „El elegido” i „La ciencia de lo absurdo” (NatGeo)

„To był bardzo szczęśliwy rok i mam nadzieję, że pierwsza połowa 2016 roku przyniesie premierę El elegido. Jeśli chodzi o „La Ciencia de lo absurdo” nagrałem drugą serię w 2015 roku, a ten rok rozpocznie trzecia seria. Był odcinek noworoczny, który nagrano w Kolumbii i był to jakby podgląd tego co możecie prawdopodobnie dostać”

Na pytanie czy krótkim czy długim terminem produkcji chciałby dyrygować ujawnia:

„Zawsze mówiłem, że aby zacząć biec trzeba nauczyć się wpierw raczkować, i rozumiem, że mam stosunkowo krótką historię, dlatego jestem zadowolony z procesu w jakim się obecnie znajduję. Mam nadzieję, że pewnego dnia przyjdzie historia lub projekt, który spełni moje marzenie, ale trzeba jeszcze trochę pochodzić.”

Pasja do piłki nożnej

Alfonso Herrera nigdy nie ukrywał swojej wielskiej pasji do piłki nożnej. Jego sercem jest Puma, ale nie przeszkadza mu to w uznaniu innych drużyn. Jakbyś mógł wejść w skórę któregoś z graczy, to w którego by wybrał? pytamy.

„Jest tak wielu dobrych graczy, nie tylko w naszym kraju. W Meksyku Jesús Manuel Corona, el Tecatito, Carlos Vela, Giovani Dos Santos, Neymar y Messi, w ich w skórę chciałbym wejść (śmiech).

Źr: www.publimetro.com.mx

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.