Wywiad dla magazynu KENA: Twarzą w twarz z Maite

Twarzą w twarz z Maite


KENA: Jesteśmy w połowie roku, jak oceniasz te miesiące w twoim życiu osobistym?

Robiąc ponowny bilans tego czasu (nie tylko tego roku, ale także odkąd zaczęłam podążać za marzeniami) zdałam sobie sprawę, że na szczęście realizowałam się w tym co najbardziej mi się podoba i to jest dar, którym mogłam się cieszyć; w moim życiu osobistym wszystko poszło bardzo dobrze. Niewątpliwie przechodzę przez jeden z najlepszych momentów swojego życia we wszystkich aspektach. O co więcej mogę prosić? Dziś mogę powiedzieć, że jestem zadowolona z tego co zrobiłam, bo poza tym kiedy robisz to co lubisz zawsze chcesz więcej.

KENA: Twoje życie przepełnione jest zobowiązaniami. Co robisz kiedy decydujesz się poświęcić trochę czasu dla siebie?

Uwielbiam najprostsze i codzienne rzeczy… Bycie z moją rodziną, wyjście do kina czy bycie z moimi przyjaciółmi… Wyjście na rolki, jeżdżenie na rowerze. Uwielbiam także podróżować i cieszyć się codziennością w mieście. Zazwyczaj odwiedzasz jakieś miasto i udajesz się do punktu gdzie musisz odbyć sesję zdjęciową, ale często to miejsce nie jest najbardziej magicznym punktem, który możesz odwiedzić.

KENA: W jakimś momencie twojego życia miałaś ochotę porzucić wszystko? Co jest najcięższe w sławie?

Sława przychodzi i odchodzi… Dlaczego? Ponieważ kiedy ktoś robi coś bardzo dobrze wszyscy cię kochają… Ale kiedy to co robisz nie wychodzi najlepiej albo tak jak oczekiwałeś potem zapominają o tobie. Nie dorastałam w show biznesie i w studiach telewizyjnych; żyłam razem z moją rodziną i przyjaciółmi. Gdy pojawiła się sława, miałam już solidną podstawę, która pomogła mi postawić konieczne granice w mojej karierze.

KENA: Wszystkie my kobiety poszukujemy w pewnym momencie naszej kobiecości. Gdzie ty ją odnalazłaś?

Zmysłowość to coś co wszyscy posiadamy; zarówno mężczyźni i kobiety, gdyż przejawia się w absolutnie naturalny sposób ponieważ jest to coś nadzwyczajnego i w czym także można dostrzec czyjąś istotę.

maitekena34
KENA: Jesteś niezależną kobietą. Jak w tych czasach kobieta umacnia swoją pozycję?

Wierząc w samą siebie. Właściwie, postacie z telenowel, która miałam szczęście zagrać mówią właśnie o umacnianiu pozycji kobiety. Antes muerta que Lichita jest najnowszym przykładem. Dla mnie to była wspaniała szansa zrobić tę historię, ponieważ porusza temat mobbingu, coś co występuje w prawdziwym życiu i był to sposób ukazania jak kobieta nabiera odwagi, aby powstrzymać ten problem, ponieważ Lichita była zdolna do wszystkiego tyle tylko, że ona tego nie rozumiała.

KENA: Masz tysiące fanów na całym świecie. Poza swoim powołaniem jako piosenkarka i aktorka jaką wiadomość przesłałabyś tym wszystkim kobietom, które zamknięte w sobie poszukują okazji, aby przenieść swoje marzenia do rzeczywistości tak ja to ty zrobiłaś?

Najważniejsze to to, że muszą mieć swoje jasno określone cele, aby w ten sposób mogły poświęcić im czas, ponieważ za każdym sukcesem jest wiele godzin wysiłku, pracy… Ponadto, gdy ktoś jest w zgodzie z samym sobą rzeczy, które robisz są bardziej autentyczne.

KENA: Jakie były najcenniejsze wartości, które przekazali ci rodzice?

Lojalność i prawda.

KENA: Jeśli miałabyś fundację albo przyłączyłabyś się do akcji społecznej w twoim kraju, co by to było?

Przed kilkoma laty u mojej mamy zdiagnozowano raka piersi; od tamtej pory byłam częścią wielu kampanii, które wspierają wczesne wykrycie tej choroby. W miarę możliwości wspierałam również fundacje, które koncentrują się na tworzeniu pozytywnych zmian w społeczeństwie.

KENA: Czym ujął cię Koko?

To czym ujmuje mnie codziennie to to, że pomimo tego iż każde ma swoje sprawy wciąż przyłącza się do tego co dla mnie jest ważne. Każdy mijający dzień jest nową historią, w której wciąż tworzymy zespół. Ponadto, oboje dajemy to co możemy i stąd też można zaobserwować, że w oboju jest równowaga.

KENA: Co najbardziej cenisz w swoim związku z obecnym partnerem?

To, że zawsze jest miłość; są osoby, które pomimo że są w związku nie mają miłości. W naszym przypadku miłość zawsze jest obecna i jest podstawą do tego by móc dawać inne rzeczy.

KENA: Uważasz, że małżeństwo zmienia życie pary?

Myślę, że przynajmniej w moim przypadku nie ma pośpiechu bym wyszła za mąż, nie jestem z tych, które mają już suknię ślubną gotową do włożenia. Podstawą każdego związku jest miłość do twojego partnera i nie jest konieczne to czy są małżeństwem czy nie.

KENA: Widzisz siebie spędzającą całe swoje życie z Koko?

Tak.

KENA: Jak widzisz siebie za 10 lat?

Nie wiem co dokładnie stanie się ze mną, ale to czego oczywiście jestem pewna to to, że będę szczęśliwa, spełniona, być może ciesząca się swoimi dziećmi. Widzę też siebie pracującą bardziej w dziedzinie produkcji i nie tyle przed kamerą tak jak to robiłam do tej pory.

maitekena344

KENA: Pojawiłaś się wśród 50. Najpiękniejszych magazynu People en Español zmieniło się twoje pojęcie piękna w porównaniu do tego które miałaś 10 lat temu?

Photoshop i makijaż działają cuda hahahahahaha… Zawsze czułam się ogromnie szczęśliwa i zaszczycona byciem na liście, chociaż sądzę, że każdy sam przedstawia to kim jest. Zawsze uważałam, że mniej znaczy więcej i że odzwierciedlamy to co mamy w środku/wewnątrz.


KENA: Jakie najpiękniejsze miejsce odwiedziłaś dotąd w tym roku?

Jednym z najbardziej wyjątkowych chwil jakie przeżyłam w tym roku było odwiedzenie miejsca gdzie według tradycji narodził się Chrystus. To była cudowna podróż. W tym miejscu odczuwa się niewytłumaczalną energię i która przyprawia cię o gęsią skórkę.


KENA: Co najbardziej emocjonuje cię z nadchodzącej trasy Tour Love 2016?

Wszystko! Hahaha. Jest wiele osób pracujących nad tym, aby było to możliwe: choreografowie, stylista, muzycy. Jestem bardzo podekscytowana mogąc podzielić się tym z publicznością. Miałam szczęście mogąc liczyć na ogromną rodzinę (moich fanów) z którymi dorastałam ponieważ są osoby, które były ze mną od pierwszego dnia. Zawsze wiedzą co się u mnie dzieje, są bardzo solidarni. Z wieloma z nich współdzielimy historię od 8-10 lat, ale także spotykam nowe osoby, które dołączają. Oczywiście, że są dla mnie ważni i sprawia mi ogromną radość móc dzielić się wszystkim tym nad czym się pracuje już od jakiegoś czasu ponieważ w końcu jest to dla nich.


KENA: Zobaczymy jakichś gości specjalnych?

Cóż, podczas mojej trasy w Brazylii miałam przyjemność wystąpić w towarzystwie Wanessy Camargo, Tiago Iorc i Lexa z którymi w duecie zaśpiewałam „Que te hace falta”, oprócz tego wykonali oni na koncercie jedną ze swoich piosenek.

KENA: Wiemy, że uwielbiasz tańczyć. Co czujesz emocjonalnie kiedy to robisz?

Bachata ma tę ukrytą zmysłowość, subtelność/delikatność… Wspaniała. Uwielbiam ją!

Skany z gazet > 003. Skany z zagranicznych gazet > 2016 > Maite Perroni > KENA (sierpień)

źródło: skany magazynu KENA (sierpień 2016)
tłum: maite-perroni.blog.pl

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.